To jest dobra książka! #14

Tym razem dobrą lekturę poleca wam Małgorzata Ambroży, a jest to książka warta odnotowania, bo powieść naszej noblistki:
Olga Tokarczuk "Prowadź swój pług przez kości umarłych".

Razem z autorką przenosimy się do Kotliny Kłodzkiej i poznajemy Janinę Duszejko - kiedyś inżynier mostów, dziś wiejska nauczycielka angielskiego, geografii i dozorczyni domów letniskowych. Jej pasją jest astrologia, a wielką miłością wszelkie zwierzęta. Wraz z nią próbujemy rozszyfrować zagadkę śmierci sąsiada-kłusownika i kolejnych ofiar. Sprawę komplikuje fakt, że na śniegu nie ma innych śladów, jak tylko zwierzęce... Janina stawia więc hipotezę, że za zbrodnie odpowiedzialne są zwierzęta, które mszczą się w ten sposób na swoich oprawcach, ale lokalna policja traktuje ją jako nieszkodliwą dziwaczkę.

To świetna lektura dla tych, którzy nawet jesienią, nie bojąc się szybko zapadającego zmroku czy chłodnej, deszczowej pogody, uwielbiają długie wędrówki po lesie. Trudno w takich chwilach oprzeć się myśli, że człowiek pomimo zdobyczy cywilizacji nadal jest bezradny w obliczu potęgi natury, a wręcz poczuć dreszcz, że przyroda może w końcu wziąć odwet na ludzkości za nasze bezmyślne działania.

Choć jest to książka noblistki, nie należy się jej bać - można ją odczytywać na podstawowym poziomie jako kryminał (niektórzy piszą o ekokryminale), dreszczowiec, osadzony w realiach współczesnej prowincjonalnej Polski i zaludniony ciekawymi postaciami. Tym wszystkim jednak, którzy zechcą sięgnąć głębiej, książka oferuje ciekawe refleksje na temat człowieczeństwa i naszego miejsca w świecie.